Silniki z Polski trafią do USA. ABB wspiera największy na świecie projekt geotermii
Aktualności AI Energetyka ESG Innowacje Technologie

Silniki z Polski trafią do USA. ABB wspiera największy na świecie projekt geotermii

Technologie wytwarzane w Aleksandrowie Łódzkim, pod okiem polskich inżynierów, trafią na rynek amerykański.  Zakład napędów ABB w Aleksandrowie Łódzkim bierze udział w innowacyjnym projekcie systemu geotermalnego nowej generacji (EGS) w Stanach Zjednoczonych, którego beneficjentem będzie m.in. Google. Projekt realizowany przez Fervo Energy ma generować tyle czystej energii, ile w skali roku zużywa około 350 tys. amerykańskich gospodarstw domowych. ABB dostarczy silniki dużych mocy i napędy przemysłowe, które będą odpowiadać za sterowanie obiegiem wody na głębokości nawet kilku kilometrów.

Cape Station to projekt, któremu przygląda się praktycznie cała branża. Dzięki tej inwestycji, transformacja energetyczna może przybrać nowy, niespodziewany kierunek. Instalacja budowana w surowej, półpustynnej dolinie w stanie Utah ma zlikwidować bariery geologiczne i lokalizacyjne, narzucane do tej pory przez tradycyjną geotermię, torując drogę do źródeł energii, które dostępne są nieprzerwanie i niezależnie od sił wiatru czy promieni słonecznych. Innymi słowy – geotermia przestanie być kojarzona głównie z ciepłem, a zacznie być istotnym źródłem w systemie energetycznym.

Reklama
HSC-Banner-450x300px-Alt-01 — kopia

Swoją rolę w tym projekcie odegrają polskie zespoły. Zakład ABB w Aleksandrowie Łódzkim otrzymał prestiżowe zamówienia na ponad 80 napędów przemysłowych, które będą odpowiadać za jeden z krytycznych procesów w całej instalacji generowania ciepła (i energii) z ziemi. Chłodzone powietrzem urządzenia mają sterować pompami geotermalnymi, regulując ich moc w zależności od bieżącego zapotrzebowania. Dzięki temu proces pompowania, który sam w sobie jest energochłonny, będzie przebiegał w sposób płynny i wydajny.

– Zamówienia będziemy realizować na naszej nowo wybudowanej linii produkcyjnej napędów ACS8080. W ramach Grupy ABB zakład w Aleksandrowie Łódzkim posiada globalną odpowiedzialność za ten produkt. Stanowi to potwierdzenie naszych szerokich, lokalnych kompetencji. Nie ograniczamy się bowiem do montażu. Każde zamówienie realizujemy w formule „engineered to order”, angażując w proces zespół polskich inżynierów – mówi Bartłomiej Łaszek z biznesu Systemów Napędowych ABB w Polsce.

Napędy z Aleksandrowa posiadają najnowsze zabezpieczenia z zakresu cyberbezpieczeństwa oraz wbudowane funkcje konserwacji predykcyjnej. Operator będzie więc mógł zintegrować urządzenia z systemami chmurowymi i za pomocą zaawansowanej analityki danych na bieżąco monitorować parametry poszczególnych urządzeń.

Na potrzeby projektu Cape Station, ABB dostarczy również silniki średniego napięcia, generatory, niskonapięciowe centra sterowania silnikami, rozdzielnice średniego napięcia, a także prefabrykowane stacje eHouse, zaprojektowane do zabudowy falowników i rozdzielnic na obszarach odwiertu.

Google wykorzysta geotermię

Zgodnie z harmonogramem, Cape Station zacznie generować czystą energię na przełomie 2026 i 2027 roku. Docelowo, po pełnym uruchomieniu w 2028 r., ma stać się największą na świecie geotermalną instalacją nowej generacji pod względem mocy zainstalowanej. I prawdopodobnie zmieni zasady gry w energetyce odnawialnej.

Wszystko rozbija się o… skały. Klasyczna polska geotermia korzysta z naturalnych wód geotermalnych, których temperatura sięga zazwyczaj kilkudziesięciu stopni Celsjusza. Siłą rzeczy jesteśmy tu ograniczeni do występowania podziemnych warstw wodonośnych. Z kolei Fervo Energy udoskonaliła technologię tworzenia „sztucznych złóż”, rozszerzając dostęp do wcześniej niewykorzystywanych zasobów geotermalnych.

Na głębokości 3-5 km w suche, gorące skały, których temperatura może przekraczać 250 stopni, wtłaczana jest woda pod wysokim ciśnieniem. Amerykanie stosują wiercenia poziome i szczelinowe, więc gorąca woda krąży w zamkniętym obiegu, oddając ciepło w wymiennikach. W przeciwieństwie do większości instalacji geotermalnych w Polsce, temperatura jest na tyle wysoka, że pozwala przekształcać ciepło w energię elektryczną na skalę przemysłową. Zastosowana technologia ogranicza ingerencję w powierzchnię terenu i umożliwia dostęp do wcześniej niewykorzystywanych zasobów geotermalnych.

Docelowa moc zainstalowana Cape Station ma wynieść 500 MW. To tyle, ile wynosi moc nowego bloku energetycznego w Elektrowni Turów. I wystarczająco dużo, aby zasilić około 350 tys. gospodarstw domowych – albo kilka bardzo dużych centrów danych AI. Nic dziwnego, że w kierunku czystej, stabilnej i dostępnej 24/7 energii spoglądają giganci technologiczni. Fervo Energy już zakontraktowało dostawy m.in. dla Shell i Southern California Edison. A jednym z inwestorów jest Google, które postrzega geotermię jako realną alternatywę dla klasycznych OZE w drodze ku dekarbonizacji.


źródło: ABB

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. View more
Cookies settings
Akceptuję
Polityka prywatności
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active
Save settings
×