W Bazylei Endress+Hauser zgromadził około 1200 przedstawicieli przemysłu, nauki i firm technologicznych. Trzydniowe forum poświęcono temu, jak połączyć cyfryzację, sztuczną inteligencję i zrównoważony rozwój z tym, co dla zakładów najważniejsze: produktywnością, bezpieczeństwem i zdolnością do wzrostu.
Wybierz język publikacji
Przemysł w czasie transformacji. Relacja z Global Forum 2026
W Bazylei Endress+Hauser zgromadził około 1200 przedstawicieli przemysłu, nauki i firm technologicznych. Trzydniowe forum poświęcono temu, jak połączyć cyfryzację, sztuczną inteligencję i zrównoważony rozwój z tym, co dla zakładów najważniejsze: produktywnością, bezpieczeństwem i zdolnością do wzrostu.
Bazylea przez trzy kwietniowe dni stała się miejscem bardzo konkretnej rozmowy o przyszłości przemysłu procesowego. Przyjechałem na Endress+Hauser Global Forum 2026 z pytaniem, które dziś zadaje sobie wielu menedżerów zakładów: jak planować transformację, skoro warunki gospodarcze i geopolityczne potrafią zmienić się szybciej niż cykl inwestycyjny? Odpowiedź, która wracała na scenie, w kuluarach i podczas prezentacji technologicznych, była pozornie prosta: nie czekać na powrót stabilności. Nauczyć się rozwijać właśnie w warunkach permanentnej zmiany.
Drugą edycję Global Forum zorganizowano w dniach 14-16 kwietnia 2026 roku w Messe Basel pod hasłem „Driving sustainable transformation together”. W wydarzeniu uczestniczyło około 1200 przedstawicieli klientów i partnerów Endress+Hauser z całego świata. Skala była globalna, ale problemy omawiane podczas spotkania dobrze znamy także z polskich fabryk: rosnące koszty energii, brak kadr, presja na redukcję emisji, cyberzagrożenia, niepewne łańcuchy dostaw i konieczność podejmowania decyzji inwestycyjnych bez gwarancji spokojnego otoczenia.
Już sam układ programu mówił wiele o ambicji organizatorów. W głównej sali odbywały się Inspiring Sessions - wystąpienia poświęcone gospodarce, strategii, sztucznej inteligencji, obiegowi zamkniętemu i przyszłości pracy. Później uczestnicy przechodzili do mniejszych Insight Sessions, w których zamiast wielkich deklaracji pojawiały się doświadczenia z konkretnych instalacji. Do tego dochodziły wizyty w zakładach w regionie Bazylei i rozbudowana ekspozycja produktów oraz rozwiązań. Forum prowadziło więc konsekwentnie od pytania „co się zmienia?” do znacznie trudniejszego „co możemy z tym zrobić w poniedziałek rano?”.
Nie czekać na powrót stabilności
Peter Selders, CEO Endress+Hauser, od początku nie pozostawiał złudzeń, że przemysł może przeczekać obecną niepewność. „Transformacja nie jest już wyjątkiem, lecz normą w dzisiejszym przemyśle procesowym” - brzmiała jedna z głównych tez spotkania. Selders zwracał uwagę, że cyfryzacja i AI zmieniają sposób pracy, rośnie znaczenie gospodarki cyrkularnej, a jednocześnie firmy mierzą się z geopolityką, regulacjami oraz demografią. Nie przedstawiał jednak tej listy jako katalogu nieszczęść. „Wszystkie te zjawiska otwierają również nowe możliwości - większą produktywność, niższe emisje i innowacyjne modele biznesowe” - podkreślał.
„Żadna firma nie jest w stanie samodzielnie pokonać dzisiejszych wyzwań. Tylko dzięki otwartemu dialogowi i partnerstwom opartym na zaufaniu możemy opanować istniejącą złożoność i przyspieszyć pozytywną zmianę. Global Forum jest platformą wymiany pomysłów, pobudzania innowacji i przechodzenia od wizji do wdrożenia”.
Ten sposób myślenia wyznaczył ton całego forum. Zrównoważony rozwój nie był tu osobnym panelem dla specjalistów ESG ani moralnym dodatkiem do działalności operacyjnej. Organizatorzy próbowali pokazać go jako część rachunku ekonomicznego zakładu. Laurent Mulley, Chief Sales Officer Endress+Hauser, ujął to wprost: „Transformacja jest kluczem do większej konkurencyjności. W swojej istocie oznacza zwiększanie efektywności i otwieranie nowych rynków”. To ważne rozróżnienie. W praktyce przemysł nie inwestuje w redukcję energii, materiałów czy strat wyłącznie po to, by poprawić raport. Robi to również dlatego, że każdy niewykorzystany kilowat, litr wody i kilogram surowca ma dziś konkretną cenę.
Podczas spotkania dobrze było widać, że nie istnieje jeden uniwersalny scenariusz transformacji. Hutnictwo musi rozwijać instalacje bezpośredniej redukcji. Przemysł cementowy szuka sposobów wychwytywania i składowania emisji procesowych. Chemia stoi przed koniecznością inwestycji w warunkach słabego popytu i globalnej nadpodaży części produktów. Energetyka przechodzi na źródła odnawialne, ale nie może utracić bezpieczeństwa dostaw. Farmacja potrzebuje wysoko zintegrowanych instalacji zdolnych do elastycznej produkcji, a branża spożywcza i sektor wodno-ściekowy muszą wycisnąć więcej efektu z każdej jednostki energii i surowca.
Dane zaczynają się na poziomie pomiaru
Wspólnym językiem tych bardzo różnych branż okazały się dane. Dla redakcji zajmującej się nowoczesnym przemysłem nie jest to odkrycie, lecz w Bazylei szczególnie wyraźnie zobaczyłem zmianę akcentów. Jeszcze kilka lat temu rozmowy o cyfryzacji często zaczynały się od platform, chmury i efektownych pulpitów. Tutaj zaczynały się od pomiaru: skąd pochodzi informacja, czy jest wiarygodna, w jakim kontekście została zebrana i czy można na jej podstawie bezpiecznie sterować procesem. Bez tego AI pozostaje demonstracją, a cyfrowy bliźniak - atrakcyjną wizualizacją bez operacyjnej wartości.
Mulley mówił o tej zależności jednoznacznie: „Kiedy cyfryzacja i zrównoważony rozwój są strategicznie ze sobą powiązane, wzajemnie się wzmacniają”. Jako przykłady wskazywał Ethernet-APL oraz ekosystem IIoT Netilion, które zapewniają dostęp w czasie rzeczywistym do danych z poziomu obiektowego i pozwalają wykorzystywać je także w aplikacjach AI. W dużych instalacjach chemicznych Ethernet-APL daje szybkie połączenie z aparaturą pracującą również w strefach zagrożonych wybuchem. IO-Link ułatwia z kolei pozyskiwanie dodatkowych danych diagnostycznych z urządzeń. Cyfrowy bliźniak porządkuje informacje o aktywach w całym cyklu życia - od projektu, przez uruchomienie, aż po serwis i modernizację.
„Kiedy cyfryzacja i zrównoważony rozwój są strategicznie ze sobą powiązane, wzajemnie się wzmacniają. Widać to na przykładzie technologii takich jak Ethernet-APL czy naszego ekosystemu IIoT Netilion. Obie zapewniają dostęp w czasie rzeczywistym do danych z urządzeń obiektowych i pozwalają z nich korzystać - także w aplikacjach sztucznej inteligencji”.
Najciekawsze były przykłady, w których połączenie pomiaru i oprogramowania prowadziło do namacalnego efektu. W sektorze wodno-ściekowym rozwiązania zdalnego monitoringu zbierają dane z przyrządów różnych producentów, prezentują kluczowe parametry, wysyłają alarmy i pomagają wykazywać zgodność z wymaganiami. Współpraca Endress+Hauser z francuską firmą Purecontrol pokazuje możliwość wykorzystania AI do optymalizacji pracy oczyszczalni i ograniczania zużycia energii. Algorytm nie zastępuje tu wiedzy operatora. Otrzymuje wiarygodny obraz procesu i pomaga szybciej znaleźć ustawienia, które człowiek musiałby wypracowywać metodą długich prób.
Cyfryzacja wymaga odporności
Nie zabrakło też trzeźwego spojrzenia na ryzyka cyfryzacji. Im więcej urządzeń komunikujących się w sieci, tym większa powierzchnia potencjalnego ataku. Cyberbezpieczeństwo było przedstawiane jako właściwość produktu i całej architektury, a nie pakiet dokładany po uruchomieniu instalacji. To szczególnie istotne w wodociągach, energetyce, chemii i innych obszarach infrastruktury krytycznej. W nowoczesnym zakładzie utrata integralności danych może być równie groźna jak awaria urządzenia. Bezpieczeństwo informacji staje się więc elementem bezpieczeństwa procesu.
Zrównoważony rozwój w rachunku ekonomicznym
Drugim mocnym nurtem forum był materialny wymiar zrównoważonej transformacji. Endress+Hauser wdraża w całej grupie wytyczne ekoprojektowania, które mają ograniczać ilość materiałów potrzebnych do produkcji aparatury i zmniejszać jej zużycie energii w eksploatacji. Skala wyzwania jest duża: ponad 97 procent śladu węglowego firmy pochodzi z łańcucha wartości, czyli emisji Scope 3. „Kiedy zużywamy mniej materiału do produkcji urządzeń i ograniczamy ich zapotrzebowanie na energię, tworzymy wartość dodaną dla klientów” - wyjaśniał Mulley. Może to oznaczać lepsze parametry przy tej samej cenie albo zachowanie parametrów przy niższym koszcie.
Na ekspozycji można było przełożyć te deklaracje na język urządzeń i aplikacji. Jednym z ważniejszych przykładów był FLOWSIC610 - ultradźwiękowy przepływomierz przeznaczony do rozliczeniowego pomiaru wodoru. W gospodarce wodorowej dokładność jest warunkiem zaufania między producentem, operatorem sieci i odbiorcą, a nie jedynie parametrem katalogowym. Urządzenie wykorzystuje osiem przetworników pracujących parami, elektronikę o wysokiej częstotliwości oraz kalibrację z użyciem helu, którego właściwości są bliższe wodorowi niż właściwości powietrza.
Inne prezentacje dotyczyły analizy fluoru i związków PFAS, higienicznej aparatury dla przemysłu spożywczego, monitorowania energii w centrach danych, a także rozwiązań dla gazów procesowych i pomiaru emisji. Szczególnie ciekawy był szeroki kontekst integracji biznesu analizy i pomiaru gazów firmy SICK. Dzięki temu Endress+Hauser rozszerzył ofertę o rozwiązania używane między innymi w spalarniach odpadów, elektrowniach, cementowniach, hutach, zakładach chemicznych oraz sektorze morskim. Służą one jednocześnie do podnoszenia efektywności, spełniania wymagań prawnych i dekarbonizacji procesów.
Transformacja w liczbach
Forum odbywało się dzień po dorocznej konferencji wynikowej, dlatego w rozmowach stale obecny był gospodarczy kontekst transformacji. Endress+Hauser po raz pierwszy przekroczył w 2025 roku poziom 4 mld euro sprzedaży: przychody wyniosły 4,01 mld euro, o 7,2 procent więcej niż rok wcześniej. Wzrost organiczny, po wyłączeniu wpływu przejęcia oraz kursów walut, wyniósł jednak 2,6 procent. CFO Luc Schultheiss mówił otwarcie o presji silnego euro, słabości Chin i Niemiec oraz ostrożności inwestycyjnej przemysłu chemicznego. Jednocześnie boom na centra danych, napędzany rozwojem AI, zwiększa popyt na aparaturę dla układów chłodzenia i zasilania.
Firma nie odpowiedziała na niepewność cięciem inwestycji. W 2025 roku przeznaczyła rekordowe 370,8 mln euro na budynki, instalacje, IT i oprogramowanie, a 281,4 mln euro na badania i rozwój. Wprowadziła 41 nowych produktów i złożyła 294 pierwsze zgłoszenia patentowe. „Innowacja jest kluczowym motorem naszego wzrostu” - mówił Selders. Te dane nie są jedynie korporacyjnym dodatkiem do relacji. Pokazują, że opowieść o długoterminowej transformacji jest testowana w momencie, gdy krótkoterminowe otoczenie skłania wiele przedsiębiorstw do ostrożności.
Selders przyznawał, że firma nie osiągnęła wszystkich celów, ale w danych za 2025 rok nie widział obrazu kryzysu. „Biorąc pod uwagę okoliczności, osiągnęliśmy najlepszy możliwy wynik dla Endress+Hauser” - oceniał. Podkreślał przy tym znaczenie szerokiej obecności geograficznej i branżowej, która pozwala równoważyć słabość jednych sektorów wzrostem innych. W 2026 roku grupa zakłada wzrost sprzedaży w średnim jednocyfrowym tempie oraz utworzenie 250 miejsc pracy, z wyraźnym zastrzeżeniem, że realizacja celu zależy od sytuacji gospodarczej i geopolitycznej.
Ważnym wydarzeniem towarzyszącym forum była zmiana pokoleniowa w rodzinie właścicielskiej. Funkcję przewodniczącego rady nadzorczej objął Steven Endress, wnuk współzałożyciela firmy. „Endress+Hauser jest stabilny. Zarządzamy zmianą pokoleniową świadomie i odpowiedzialnie” - zapewniał. Podkreślał, że rodzina oczekuje długoterminowego sukcesu, a nie krótkoterminowego zysku, dlatego większość wypracowanych środków nadal ma być reinwestowana. W czasie, gdy uczestnicy forum rozmawiali o odporności organizacji, ten element właścicielskiej ciągłości dobrze uzupełniał technologiczną część programu.
Partnerstwo zamiast samotnych wysp
Najbardziej zapamiętałem jednak zdanie Seldersa dotyczące współpracy: „Żadna firma nie jest w stanie samodzielnie pokonać dzisiejszych wyzwań. Tylko poprzez otwarty dialog i partnerstwa oparte na zaufaniu możemy opanować istniejącą złożoność i przyspieszyć pozytywną zmianę”. Global Forum miało być platformą takiej wymiany - i w dużej mierze nią było. Na jednej scenie spotykały się perspektywy producenta aparatury, operatora instalacji, naukowca, dostawcy oprogramowania oraz stratega biznesowego. Nie zawsze prowadziły do jednej odpowiedzi, ale pozwalały lepiej zdefiniować problem.
„Rodzina jest kluczowym czynnikiem sukcesu firmy. Naszym celem jest długoterminowe powodzenie, a nie krótkoterminowy zysk, dlatego większość wypracowanych środków nadal będzie reinwestowana. Endress+Hauser jest stabilny, a zmianą pokoleniową zarządzamy świadomie i odpowiedzialnie - z zaufaniem do naszych pracowników, struktur zarządzania i wartości”.
Po trzech dniach w Bazylei wracałem z przekonaniem, że najważniejszym produktem współczesnego przemysłu staje się zdolność do podejmowania lepszych decyzji. Aparatura pomiarowa dostarcza danych, komunikacja przesyła je z obiektu, cyfrowy bliźniak nadaje im kontekst, a analityka i AI pomagają zamieniać je w działanie. Zrównoważony rozwój określa kierunek i mierniki, cyberbezpieczeństwo chroni cały układ, a ludzie nadal odpowiadają za wybór celu oraz ocenę konsekwencji.
Global Forum 2026 nie przyniosło jednej recepty na transformację - i dobrze. Przemysł stalowy, spożywczy, chemiczny czy wodno-ściekowy nie potrzebuje identycznych rozwiązań. Wspólna jest natomiast metoda: mierzyć, rozumieć, łączyć kompetencje i wdrażać zmianę etapami. W świecie permanentnej niepewności przewagę zyskają nie firmy, które najgłośniej mówią o przyszłości, lecz te, które potrafią konsekwentnie przekładać ją na parametry procesu, decyzje inwestycyjne i codzienną pracę zakładu.
Szymon Furman | redaktor prowadzący „Nowoczesny Przemysł”
Industry in a Time of Transformation. Report from Global Forum 2026
In Basel, Endress+Hauser brought together around 1,200 representatives of industry, science and technology companies. The three-day forum explored how digitalization, artificial intelligence and sustainability can support what matters most to industrial plants: productivity, safety and the ability to grow.
For three days in April, Basel became the setting for a very practical discussion about the future of the process industry. I arrived at the Endress+Hauser Global Forum 2026 with a question shared by many plant managers today: how can transformation be planned when economic and geopolitical conditions change faster than an investment cycle? The answer repeated on stage, in the corridors and during technology presentations was deceptively simple: do not wait for stability to return. Learn how to grow while change remains a constant.
The second Global Forum was held at Messe Basel from 14 to 16 April 2026 under the theme “Driving sustainable transformation together”. Around 1,200 representatives of Endress+Hauser customers and partner companies from around the world attended the event. Its scale was global, but the issues discussed are equally familiar to Polish factories: rising energy costs, workforce shortages, pressure to reduce emissions, cyber threats, uncertain supply chains and the need to make investment decisions without any guarantee of a calm business environment.
The structure of the program revealed much about the organizers’ ambitions. The main auditorium hosted Inspiring Sessions devoted to economics, strategy, artificial intelligence, circularity and the future of work. Participants then moved to smaller Insight Sessions, where broad declarations gave way to lessons from real installations. Factory tours in the Basel region and an extensive exhibition of products and solutions completed the program. The forum therefore moved consistently from the question “what is changing?” to the much harder one: “what can be done about it on Monday morning?”
Do not wait for stability to return
From the outset, Endress+Hauser CEO Peter Selders left little room for the idea that industry could simply wait out the present uncertainty. “Transformation is no longer the exception but the norm in today’s process industry” was one of the event’s central messages. Selders pointed out that digitalization and AI are changing how people work, the circular economy is gaining importance, and companies must simultaneously contend with geopolitics, regulation and demographic change. Yet he did not present this as a catalogue of misfortunes. “All these developments also open up new opportunities - for greater productivity, lower emissions and innovative business models,” he emphasized.
“No company can overcome today’s challenges alone. Only through open dialogue and trusting partnerships can we master the existing complexity and accelerate positive change. The Global Forum is the platform for sharing ideas, sparking innovation and moving from vision to implementation.”
This perspective set the tone for the entire forum. Sustainability was not treated as a separate panel for ESG specialists or as a moral add-on to operations. The organizers sought to present it as part of an industrial plant’s business case. Laurent Mulley, Chief Sales Officer at Endress+Hauser, put it plainly: “Transformation holds the key to greater competitiveness. At its core, transformation is about boosting efficiency and opening up new markets.” This distinction matters. Industry does not invest in reducing energy, materials and losses solely to improve a report. It also does so because every wasted kilowatt, liter of water and kilogram of raw material now carries a tangible cost.
The meeting made it clear that there is no single, universal transformation scenario. Steelmaking must develop direct reduction plants. The cement industry is looking for ways to capture and store process-related emissions. Chemicals face pressure to invest despite weak demand and global oversupply in some product groups. The power sector is transitioning to renewables but cannot compromise security of supply. Life sciences need highly integrated plants capable of flexible production, while food and beverage and water and wastewater operators must deliver more value from every unit of energy and raw material.
Data begins at the point of measurement
Data emerged as the common language of these very different industries. For a publication covering modern manufacturing, this is hardly a revelation, but in Basel the shift in emphasis was particularly clear. Only a few years ago, conversations about digitalization often began with platforms, cloud services and impressive dashboards. Here they began with measurement: where does the information come from, is it reliable, in what context was it collected, and can it safely support process control? Without those answers, AI remains a demonstration and a digital twin an attractive visualization with no operational value.
Mulley described this relationship unequivocally: “When digitalization and sustainability are strategically aligned, they reinforce each other.” He cited Ethernet-APL and the Netilion IIoT ecosystem as examples. Both provide real-time access to field data and make it usable in AI applications. In large chemical plants, Ethernet-APL provides fast connectivity to instruments, including those operating in hazardous areas. IO-Link makes additional diagnostic information available from devices, while the digital twin organizes asset information throughout the life cycle - from engineering and commissioning to service and modernization.
“When digitalization and sustainability are strategically aligned, they reinforce each other. That is clear from technologies like Ethernet-APL or our Netilion IIoT ecosystem. Both provide real-time access to field data and make it usable - not least by AI applications.”
The most interesting examples were those in which measurement and software produced a tangible outcome. In water and wastewater applications, remote monitoring solutions collect data from instruments made by different manufacturers, display key parameters, send alarms and help demonstrate compliance. Endress+Hauser’s cooperation with the French company Purecontrol illustrates how AI can optimize treatment plant operation and reduce energy use. The algorithm does not replace the operator’s knowledge. It receives a reliable picture of the process and helps identify settings more quickly than a person could through prolonged trial and error.
Digitalization requires resilience
The forum also offered a sober assessment of digitalization risks. The more devices communicate over a network, the larger the potential attack surface becomes. Cybersecurity was presented as a property of the product and the overall architecture, not as a package added after commissioning. This is particularly important in water utilities, energy, chemicals and other areas of critical infrastructure. In a modern plant, a loss of data integrity can be as dangerous as equipment failure. Information security is therefore becoming part of process safety.
Sustainability in the business case
Another strong theme was the material dimension of sustainable transformation. Endress+Hauser is rolling out Group-wide ecodesign guidelines intended to reduce the amount of material used to manufacture instruments and lower their energy consumption in operation. The scale of the challenge is substantial: more than 97 percent of the company’s carbon footprint comes from its value chain, or Scope 3 emissions. “When we use less material in the manufacture of our instruments and reduce their energy consumption, we create added value for customers,” Mulley explained. This can mean better performance at the same price or unchanged performance at a lower cost.
The exhibition translated these declarations into the language of devices and applications. One notable example was the FLOWSIC610 ultrasonic flowmeter for custody transfer measurement of hydrogen. In the hydrogen economy, accuracy is a prerequisite for trust between producer, network operator and customer, not merely a specification-sheet parameter. The instrument uses eight transducers operating in pairs, high-frequency electronics and calibration with helium, whose properties are closer to those of hydrogen than air.
Other presentations covered fluorine and PFAS analysis, hygienic instrumentation for food and beverage production, energy monitoring in data centers, and solutions for process gases and emissions measurement. The broader context of integrating SICK’s gas analysis and gas measurement business was particularly interesting. The move expanded the Endress+Hauser portfolio with solutions used in waste-to-energy plants, power stations, cement plants, steel mills, chemical facilities and the maritime sector. These technologies support efficiency, regulatory compliance and process decarbonization at the same time.
Transformation in numbers
The forum took place one day after the annual media conference, so the economic context of transformation remained present throughout the discussions. In 2025 Endress+Hauser exceeded four billion euros in sales for the first time: revenue reached 4.01 billion euros, up 7.2 percent year on year. Organic growth, excluding acquisition and currency effects, was 2.6 percent. CFO Luc Schultheiss spoke openly about pressure from the strong euro, weakness in China and Germany, and investment restraint in the chemical industry. At the same time, the AI-driven data center boom is increasing demand for instrumentation used in cooling and power systems.
The company did not respond to uncertainty by cutting investment. In 2025 it spent a record 370.8 million euros on buildings, plant, IT and software, and 281.4 million euros on research and development. It launched 41 new products and filed 294 initial patent applications. “Innovation is a key driver of our growth,” Selders said. These figures are more than a corporate appendix to the report. They show that the long-term transformation narrative is being tested at a time when short-term conditions encourage many companies to remain cautious.
Selders acknowledged that the company had not met every target, but he did not see the 2025 figures as evidence of a crisis. “While we fell short of our goals, we achieved the best possible result for Endress+Hauser in the circumstances,” he said. He stressed the importance of the company’s broad geographical and industry presence, which allows weakness in some sectors to be balanced by growth in others. For 2026, the Group aims for mid-single-digit sales growth and the creation of 250 jobs, while clearly stating that delivery will depend on economic and geopolitical developments.
A generational transition within the shareholder family formed another important backdrop to the forum. Steven Endress, a grandson of the company’s co-founder, became President of the Supervisory Board. “Endress+Hauser is stable. We are managing generational change deliberately and responsibly,” he said. He emphasized that the family seeks long-term success rather than short-term profit, and that the majority of earnings will continue to be reinvested. As forum participants discussed organizational resilience, this continuity of ownership complemented the technology-focused program.
Partnership instead of isolated islands
The sentence I remembered most clearly concerned collaboration. “No company can overcome today’s challenges alone. Only through open dialogue and trusting partnerships can we master the existing complexity and accelerate positive change,” Selders said. The Global Forum was intended to provide a platform for such exchange, and largely succeeded. Perspectives from instrument manufacturers, plant operators, researchers, software providers and business strategists met on the same stage. They did not always produce a single answer, but they helped define the problem more clearly.
“The family is a key factor in the company’s success. We aim for long-term success, not short-term profit. That is why the majority of our earnings will continue to be reinvested. Endress+Hauser is stable. We are managing generational change deliberately and responsibly, with confidence in our people, our governance and our values.”

Global Forum 2026 did not deliver one recipe for transformation - and that is a strength. Steel, food and beverage, chemical, and water and wastewater operations do not need identical solutions. What they share is a method: measure, understand, combine expertise and implement change step by step.
In a world of persistent uncertainty, the advantage will not go to companies that speak most loudly about the future, but to those that consistently translate it into process parameters, investment decisions and the daily work of the plant.
Szymon Furman | Managing Editor, "Modern Industry" magazine




