Future Talks: dzięki technologii branża spożywcza przyspiesza transformację mimo presji kosztów, konsumentów i regulacji
Aktualności Wydarzenia

Future Talks: dzięki technologii branża spożywcza przyspiesza transformację mimo presji kosztów, konsumentów i regulacji

Rosnące koszty surowców i energii, niestabilność łańcuchów dostaw, zmieniające się oczekiwania konsumentów oraz coraz bardziej złożone regulacje sprawiają, że branża spożywcza przechodzi jedną z największych transformacji ostatnich lat. Producenci żywności muszą dziś jednocześnie utrzymywać konkurencyjne ceny, zwiększać efektywność operacyjną, ograniczać wpływ na środowisko i szybciej reagować na potrzeby rynku. Odpowiedzią sektora coraz częściej są dane, automatyzacja, sztuczna inteligencja, technologie predykcyjne oraz inwestycje w nowe kompetencje pracowników.

O kierunkach rozwoju sektora spożywczego rozmawiali jego reprezentanci – przedstawiciele firm, organizacji branżowych i środowiska naukowego – podczas Future Talks: Voiced by Industry, Powered by Siemens. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. eksperci z Siemens Polska, Nutricia Danone, Mondelēz Poland, Nestlé, Kellanova i Tetra Pak.

Reklama
HSC-Banner-450x300px-Alt-01 — kopia

Branża spożywcza w czasach niepewności

Otwierając wydarzenie, prezes zarządu Siemens Polska Maciej Zieliński wskazał, że branża spożywcza działa dziś w warunkach, w których niepewność stała się codziennym elementem prowadzenia biznesu. Wśród wyzwań stojących przed sektorem wymienił m.in. napięcia geopolityczne, zakłócenia w łańcuchach dostaw oraz zmienność cen energii. Podkreślił, że firmy nie mają wpływu na wiele zewnętrznych czynników, ale mogą decydować o tym, jak się na nie przygotują.

Jak zaznaczył Maciej Zieliński, jeszcze kilka lat temu sukces przedsiębiorstw opierał się przede wszystkim na skali, kosztach i efektywności. Dziś równie istotne są odporność, elastyczność i szybkość działania, a w kolejnych latach jeszcze większego znaczenia nabierze zdolność organizacji do ciągłego uczenia się i adaptacji. Technologia, jak wskazywał, ma w tym procesie pełnić rolę praktycznego narzędzia biznesowego: wspierać produktywność, bardziej efektywne wykorzystanie zasobów, ograniczanie strat oraz podejmowanie decyzji opartych na danych.

Presja kosztowa wciąż silna

Skala wyzwań, przed którymi stoi sektor, jest szczególnie widoczna w obszarze kosztów. Roman Sitko, manufacturing senior director w Mondelēz Poland, zwracał uwagę, że turbulencje obserwowane od czasu pandemii mają charakter bezprecedensowy, a firmy wciąż funkcjonują w warunkach ciągłego reagowania na kolejne zakłócenia. Wśród najważniejszych czynników wymienił inflację kosztową i wzrost cen surowców. Jak wskazał, w przypadku kakao, kluczowego składnika dla producentów wyrobów czekoladowych, ceny w ostatnich dwóch-trzech latach wzrosły trzy-, a nawet czterokrotnie.

Presja kosztowa nie jest jednak jedynym czynnikiem wymuszającym zmianę. Uczestnicy Future Talks podkreślali, że transformację sektora napędza również nowy model zachowań konsumenckich. Współczesny klient oczekuje nie tylko dobrej jakości i dostępności produktu, lecz także wygody, funkcjonalności, transparentności oraz większej odpowiedzialności środowiskowej producentów.

Konsument coraz bardziej wymagający

Joanna Hecht, dyrektorka ds. portfolio produktowego Tetra Pak Eastern Europe, wskazywała, że jednym z wyraźnych trendów jest rozwój żywności funkcjonalnej, w tym napojów wzbogacanych o białko, witaminy czy inne składniki dające konsumentowi dodatkową korzyść. Drugim ważnym obszarem jest funkcjonalność opakowania, sposób, w jaki produkt trzyma się w dłoni, jak się go otwiera, zamyka, transportuje i konsumuje poza domem. Trzecim elementem jest środowisko. Jak mówiła przedstawicielka Tetra Pak Eastern Europe, konsumenci coraz częściej zwracają uwagę na to, z czego wykonane jest opakowanie, czy nadaje się do recyklingu i jaki jest jego wpływ na cały cykl życia produktu.

Zmiana oczekiwań klientów bardzo szybko przekłada się na produkcję. Producenci muszą częściej reformułować produkty, modyfikować opakowania, wprowadzać krótsze serie i sprawniej zarządzać rosnącą złożonością portfolio. Kamil Ciepiela, dyrektor ds. digitalizacji w Nutricia Danone, wskazywał, że fabryka firmy zarządza obecnie portfolio liczącym około 1500 produktów, które w praktyce w dużej mierze zmienia się w cyklu dwuletnim. Za każdą taką zmianą stoją setki informacji przepływających przez wiele osób, działów i systemów.

Branża spożywcza się cyfryzuje

Future Talks: dzięki technologii branża spożywcza przyspiesza transformację mimo presji kosztów, konsumentów i regulacjiWłaśnie dlatego jednym z najważniejszych kierunków rozwoju staje się „fabryka zarządzana przez dane”. Przedstawiciel Nutricia Danone podkreślał, że doświadczenie pracowników pozostaje ważne, ale coraz częściej musi być wspierane faktami, analizą i informacjami dostępnymi w czasie rzeczywistym. Dane pozwalają szybciej zauważać zmiany popytu, usprawniać planowanie, ograniczać ryzyko błędów i koncentrować uwagę ludzi na tym, co naprawdę wymaga decyzji.

Cyfryzacja zmienia również podejście do elastyczności produkcji. W Nutricia Danone zdarzają się serie liczące nawet 500 sztuk produktu, przygotowywane dla bardzo wyspecjalizowanych grup odbiorców. Jak wskazywał Ciepiela, z czysto biznesowej perspektywy tak małe serie mogą być trudne do uzasadnienia, ale w określonych przypadkach, np. przy produktach specjalistycznych, mają istotne znaczenie dla odbiorców. Ich realizacja wymaga jednak sprawnych systemów, odpowiednio przygotowanych maszyn i zespołów zdolnych do szybkiego reagowania na zmianę.

Technologia nie jest więc już dodatkiem do produkcji, ale warunkiem utrzymania konkurencyjności. Uczestnicy wydarzenia wskazywali na rosnące znaczenie sztucznej inteligencji, cyfrowych bliźniaków, systemów predykcyjnego utrzymania ruchu, automatyzacji i zaawansowanej analityki. Zadaniem tych rozwiązań jest nie tylko zwiększanie wydajności, ale także ograniczanie przestojów, poprawa jakości, lepsze wykorzystanie energii i surowców oraz szybsze podejmowanie decyzji.

Nowa era zarządzania w przemyśle spożywczym

Ronny Matthijs, plant director Kellanova w Kutnie, mówił, że tradycyjne modele zarządzania, oparte na reagowaniu na zdarzenia, przestają wystarczać w świecie, w którym oczekiwania konsumentów, warunki klimatyczne, wymagania sieci handlowych i realia kosztowe zmieniają się coraz szybciej. W jego ocenie technologia pozwala przechodzić od reakcji do predykcji, czyli od reagowania na problemy po ich wcześniejsze wykrywanie i zapobieganie im. Matthijs wskazywał również, że branża będzie coraz szybciej przechodzić od decyzji opartych głównie na doświadczeniu do decyzji wspieranych danymi i sztuczną inteligencją.

O znaczeniu technologii mówił także Mauricio Contreras, Marketing Director Tetra Pak Eastern Europe. Zwracał uwagę, że ponad jedna trzecia żywności produkowanej na świecie jest tracona lub marnowana, podczas gdy w perspektywie kolejnych dekad populacja świata ma przekroczyć 9 miliardów ludzi. W tym kontekście efektywność produkcji, bezpieczeństwo żywności, jakość opakowań i ograniczanie strat stają się nie tylko kwestią kosztów, ale także odpowiedzialności całego sektora.

Technologia napędza zrównoważony rozwój

Technologie cyfrowe coraz silniej łączą się również z celami środowiskowymi. Firmy inwestują w rozwiązania, które pomagają ograniczać zużycie energii, wody i surowców, a jednocześnie poprawiają efektywność kosztową. Roman Sitko wskazywał, że w trzech zakładach Mondelēz w zachodniej Polsce udało się ograniczyć zużycie energii o około 30 proc. w ciągu dwóch lat. Firma rozwija także własne źródła energii – łączna moc instalacji fotowoltaicznych w trzech fabrykach wynosi 6,5 MW.

W branży opakowaniowej zrównoważony rozwój staje się z kolei jednym z głównych motorów innowacji. Joanna Hecht podkreślała, że nowe rozwiązania powstają dziś zarówno w odpowiedzi na potrzeby konsumentów i klientów biznesowych, jak i na kierunek zmian regulacyjnych. Jako przykład wskazywała rozwój opakowań na bazie papieru w opakowaniu, które mają ograniczać wykorzystanie aluminium w ich produkcji przy jednoczesnym zachowaniu funkcji ochronnych, m.in. przed tlenem, bakteriami i światłem. Takie innowacje mają jednocześnie wspierać recykling, ograniczanie emisji i przygotowanie firm do przyszłych wymogów prawnych.

Regulacje zmieniają zasady gry

Ważnym tematem rozmów były również regulacje. Dr Jacek Czarnecki, director of public affairs w Nestlé i wiceprezes Lewiatan Food, zwracał uwagę na rosnącą presję legislacyjną dotyczącą m.in. opakowań, gospodarki odpadami, odpowiedzialności producentów, informowania konsumentów oraz przeciwdziałania greenwashingowi. Wskazywał, że skuteczne regulacje powinny chronić konsumentów i wspierać gospodarkę, ale jednocześnie uwzględniać konkurencyjność przemysłu oraz realia funkcjonowania całego łańcucha wartości.

Transformacja zaczyna się już na polu

Transformacja sektora nie kończy się jednak na zakładzie produkcyjnym. Coraz większe znaczenie mają relacje z dostawcami surowców i jakość produkcji rolnej. Prof. Maciej Wojtczak, prezes Stowarzyszenia Techników Cukrowników, wskazywał, że w branży cukrowniczej ważnym kierunkiem zmian są technologie wspierające efektywność produkcji, gospodarkę wodną, obieg zamknięty oraz wykorzystanie produktów ubocznych, takich jak wysłodki buraczane. Podkreślił również potencjał biogazu i biometanu jako źródeł wzmacniających niezależność energetyczną zakładów.

Wojtczak zwracał uwagę, że cyfryzacja ma znaczenie nie tylko w fabryce, ale również na poziomie upraw. Rolnictwo precyzyjne, lepsze monitorowanie plantacji i narzędzia wspierające plantatorów mogą poprawiać jakość surowca, a tym samym ekonomikę całego procesu produkcji. Jednocześnie przypominał, że choć debata publiczna często koncentruje się na ograniczaniu spożycia cukru, konsumpcja w Polsce utrzymuje się na poziomie około 40 kilogramów rocznie na mieszkańca. Zmienia się natomiast sposób konsumpcji – mniej cukru kupowanego jest bezpośrednio do gospodarstw domowych, a więcej spożywamy go w produktach przetworzonych.

Technologia potrzebuje ludzi

Mimo rosnącej roli danych, automatyzacji i sztucznej inteligencji uczestnicy Future Talks podkreślali, że o powodzeniu transformacji zdecydują przede wszystkim ludzie. Nowoczesna produkcja wymaga pracowników, którzy rozumieją procesy technologiczne, potrafią korzystać z danych, obsługiwać zaawansowane systemy i podejmować decyzje w dynamicznym środowisku.

W tym kontekście sektor spożywczy stoi także przed wyzwaniem wizerunkowym. Produkcja żywności wciąż bywa kojarzona z tradycyjną, manualną pracą, podczas gdy nowoczesne zakłady coraz częściej wykorzystują robotykę, cyfrowe systemy zarządzania, analitykę i rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji. Pokazanie tej zmiany ma znaczenie szczególnie w kontekście przyciągania młodych pracowników.

Najmocniej wybrzmiało to w podsumowaniu prof. Wojtczaka. „Inwestujmy w ludzi, inwestujmy w kapitał ludzki, który jest potrzebny w dobie cyfryzacji” – mówił. Do podobnego wniosku nawiązywał Kamil Ciepiela, wskazując, że jeśli wokół fabryk uda się zgromadzić zespoły otwarte na innowacje, rozwiązywanie problemów i wdrażanie nowych rozwiązań, technologia może być implementowana znacznie skuteczniej.

Wnioski z Future Talks pokazują, że branża spożywcza wchodzi w etap, w którym presja kosztowa, regulacyjna i środowiskowa nie jest już traktowana wyłącznie jako zagrożenie. Coraz częściej staje się impulsem do modernizacji procesów, przebudowy modeli działania i inwestowania w technologie. Kluczowe znaczenie ma jednak połączenie kilku elementów: lepszego rozumienia konsumenta, elastyczniejszej produkcji, wykorzystania danych, inwestycji w rozwiązania cyfrowe oraz rozwoju kompetencji ludzi. To właśnie ta kombinacja będzie decydować o konkurencyjności firm spożywczych w nadchodzących latach.


źródło: 24/7Communication

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. View more
Cookies settings
Akceptuję
Polityka prywatności
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active
Save settings