Redakcja „Nowoczesnego Przemysłu” uczestniczyła w konferencji prasowej zorganizowanej podczas 3DEXPERIENCE World w Houston, na której Pascal Daloz, CEO Dassault Systèmes, oraz Jensen Huang, założyciel i CEO NVIDIA, ogłosili długoterminowe partnerstwo dotyczące budowy wspólnej przemysłowej platformy AI opartej na wirtualnych bliźniakach.
Od 25 lat razem – teraz kolejny skok platformowy

przejściem z klasycznego IT do obliczeń przyspieszanych i sztucznej inteligencji, która nie tylko analizuje dane, ale zaczyna „rozumieć” świat fizyczny.
Pascal Daloz mówił z kolei o tym, że AI ma sens w przemyśle tylko wtedy, gdy jest połączona z realnym światem – fizyką, procesami i sprawdzoną wiedzą branżową. To właśnie Dassault Systèmes wnosi do partnerstwa: cztery dekady doświadczeń, modele wirtualnych fabryk, samolotów, zakładów chemicznych czy urządzeń medycznych, a także proces ich weryfikacji.
„Industry World Models” i Physical AI
Nowe partnerstwo ma zaowocować stworzeniem „Industry World Models” – naukowo zweryfikowanych modeli świata dla konkretnych sektorów przemysłu, w których:
-
bazą jest wirtualny bliźniak (Virtual Twin),
-
a katalizatorem – akcelerowane obliczenia i biblioteki AI NVIDIA.
Daloz zaproponował, by patrzeć na to szerzej niż tylko „physical AI” rozumianą jako fizyka w modelu: do gry wchodzi też industry know-how – wiedza o tym jak projektować, budować, wdrażać i eksploatować realne systemy. Wspólna architektura ma obejmować pełen łańcuch: od projektowania, przez symulację, aż po operacje i optymalizację gotowych zakładów.
Huang nazwał tę zmianę „największą integracją technologii obu firm w historii”.
AI jako infrastruktura – jak energia, woda i internet
W odpowiedzi na pytania dziennikarzy Jensen Huang kilkukrotnie podkreślał, że AI staje się infrastrukturą – podobnie jak kiedyś prąd, woda czy internet:
-
„Każda firma potrzebuje inteligencji, każda gospodarka potrzebuje AI. To nie jest już tylko technologia – to infrastruktura społeczna i gospodarcza.”
Zwrócił też uwagę na skalę inwestycji:
-
powstają trzy typy „fabryk przyszłości”: fabryki chipów, fabryki komputerów oraz „AI factories” – superkomputery uczące i uruchamiające modele AI,
-
jest to – jak określił – „największa rozbudowa infrastruktury w historii ludzkości”,
-
rosnące zapotrzebowanie na moc obliczeniową wywiera silną presję na sektor energetyczny, ale jednocześnie tworzy pierwszy tak silny rynkowy impuls do modernizacji sieci, rozwoju źródeł odnawialnych i nowych mocy wytwórczych.
Huang prognozował, że w dłuższej perspektywie koszt energii może spaść, właśnie dzięki tej modernizacji wymuszonej przez AI.
Humanoidy w fabrykach i rola wirtualnych bliźniaków
Jednym z najciekawszych wątków Q&A był temat robotów humanoidalnych. Dziennikarze pytali, kiedy tego typu konstrukcje realnie zagoszczą w fabrykach i jak wpisuje się w to partnerstwo Dassault Systèmes – NVIDIA.
Huang odpowiedział, że należy traktować robotykę jako spektrum – od bardzo wyspecjalizowanych manipulatorów po humanoidy o charakterze „general purpose”. W najbliższej dekadzie spodziewa się gwałtownego rozwoju całego spektrum rozwiązań, nie tylko form humanoidalnych. AI umożliwia już dziś:
-
wielomodalną percepcję (kamery, lidar, radar, ultradźwięki),
-
planowanie ruchu i globalną nawigację,
-
a także wstępne formy rozumowania zadań w kilku krokach (np. „otwórz szufladę, zanim podniesiesz przedmiot”).
Pascal Daloz dopowiedział, że kluczowe pytanie brzmi: jak humanoid ma współpracować z ludźmi i z istniejącą infrastrukturą fabryki. Tu właśnie pojawia się rola wirtualnego bliźniaka zakładu:
-
najpierw trzeba zdigitalizować linie produkcyjne, przepływy materiałowe i rolę pracowników,
-
dopiero wtedy można szukać optymalnych scenariuszy współpracy człowiek–robot,
-
w tym również wykorzystać narzędzia do automatycznej rekonstrukcji layoutów czy modeli na podstawie obrazów z fabryki.
AI, energia i nowe miejsca pracy
Pojawiły się także pytania o bilans energetyczny rozwoju AI oraz o wpływ centrów danych na rynek pracy – m.in. w Indiach czy Izraelu.
Huang przekonywał, że:
-
AI tworzy ogromny łańcuch wartości – od budowy data center (budowy, instalacje, dostawcy betonu, stali, komponentów), po
-
start-upy i projekty badawcze, które korzystają z tej infrastruktury,
-
podobnie jak w przeszłości internet wygenerował ogromną liczbę miejsc pracy „w górę i w dół łańcucha”.
AI – jego zdaniem – nie zastępuje ludzi wprost, ale działa jak „leveler”:
-
przeciętny inżynier, programista czy projektant, korzystając z narzędzi AI, może osiągać wyniki zarezerwowane wcześniej dla najlepszych ekspertów,
-
dotyczy to także krajów, które nie mają tradycyjnie silnego sektora software’owego – AI może pomóc im „przeskoczyć” lukę kompetencyjną.
Małe firmy, maszyny specjalne i wirtualni „towarzysze inżyniera”
Z punktu widzenia czytelników „Nowoczesnego Przemysłu” szczególnie istotna była dyskusja o małych i średnich producentach maszyn – customowych linii pakujących, maszyn specjalnych, urządzeń montażowych:
-
dziś roboty masowo stosuje głównie wielki przemysł (np. automotive),
-
tam procesy są powtarzalne, a wolumeny wysokie – da się uzasadnić koszt ręcznego programowania robotów pod jedną konkretną operację,
-
SME mają dużo bardziej zróżnicowane, zmienne zadania, a budżety na programowanie robotów są ograniczone.
Huang wskazał, że wyjście z tego impasu wymaga przejścia:
-
od programowania „eksplicytnego” (ktoś pisze pełny kod robota),
-
do „implicytnego” – gdzie robot uczy się z demonstracji, opisu celu czy obserwacji materiałów wideo.
W tym kontekście partnerstwo z Dassault Systèmes ma przynieść „wirtualnych towarzyszy” (Virtual Companions) dla inżynierów:
-
agentów AI korzystających z narzędzi typu SOLIDWORKS, CATIA czy SIMULIA,
-
którzy będą w stanie przełożyć intencję inżyniera na konkretne operacje w oprogramowaniu (projekt, symulacja, konfiguracja),
-
co – paradoksalnie – zwiększy łączną liczbę „użytkowników narzędzi”, bo obok ludzi pojawi się armia agentów wykonujących część pracy.
Największa szansa w świecie „physical AI”
Podsumowując, obaj liderzy zgodzili się, że największa szansa biznesowa w AI dotyczy fizycznego świata – miejsc, gdzie informacja styka się z materią:
-
produkcja, energetyka, transport, farmacja, chemia, budowa maszyn i urządzeń,
-
czyli – jak to ujął Huang – „90 bilionów dolarów gospodarki”, w których wirtualne bliźniaki i AI mogą przeprojektować sposób tworzenia i eksploatacji produktów.
Partnerstwo Dassault Systèmes–NVIDIA ma być jednym z filarów tej transformacji – łącząc świat wirtualnych fabryk i produktów z akcelerowanym przetwarzaniem danych i zaawansowanymi modelami AI.
Dla redakcji „Nowoczesnego Przemysłu” obecność w Houston była okazją, by zobaczyć z bliska nie tylko deklaracje, ale i pierwsze konkretne przykłady zastosowań tej wizji – od wirtualnych fabryk po projekty obejmujące robotykę, energetykę i przemysł w wielu krajach.
Autor: Rafał Wasilewski
redaktor naczelny magazynu i portalu „Nowoczesny Przemysł”




